Kontakty międzyludzkie
Życie nasze upływa wśród ludzi. Każdy jest bowiem członkiem jakiejś grupy — rodziny, zespołu pracowniczego, organizacji społeczno-politycznej, klubu sportowego, kółka rozrywkowego itp. Potrzeby dnia codziennego załatwiamy w urzędach, sklepach i warsztatach usługowych. Czas wolny spędzamy w czytelni, w teatrze lub na boisku czy wycieczce. Odbywamy też wspólne podróże pociągiem, autem lub tramwajem. Wymaga to współżycia z ludźmi. Bywa ono przelotne, jak np. w czasie podróży miejskimi środkami lokomocji, ale bywa też długotrwałe — w domu rodzinnym i w zakładzie pracy.
Dawniej współżycie łudzi ograniczało się w głównej mierze do bezpośrednich kontaktów w ramach grup sąsiedzkich. Rozwój nauki i techniki, środków masowego przekazu i komunikacji umożliwił łatwe nawiązywanie łączności bezpośredniej i pośredniej między ludźmi w kraju i za granicą. W warunkach współczesnej cywilizacji wzrosła wydatnie wzajemna zależność ludzi, nastąpiło pomnożenie się kontaktów, które stały się bardziej złożone i różnorodne. Obejmują one coraz większe grupy ludzi pochodzących z różnych środowisk i wykonujących rozmaite zawody.
Różnorodność sytuacji, w jakich człowiek wchodzi w styczność z innymi ludźmi, pociąga za sobą różnice we współżyciu. Inaczej kształtuje się ono podczas spotkań towarzyskich, a inaczej w organizacji społecznej czy klubie dyskusyjnym. Różnice te w pełni występują w zakładzie pracy, gdzie inne są kontakty w grupie pracowniczej zorganizowanej na podstawie równości praw i obowiązków, złączonej wspólnymi celami, a inne — między oddziałami czy wydziałami np. produkcyjnymi i kontrolującymi, a jeszcze inne — na odcinku podwładny — przełożony.
Nasza współczesna rzeczywistość charakteryzuje się społeczną własnością środków produkcji i coraz szerszym wykorzystaniem techniki opartej na najnowszych osiągnięciach nauki. Te dwa elementy kształtują sposób życia ludzi, wymagają nowej organizacji pracy i innych metod zarządzania, co w efekcie zmienia układ stosunków międzyludzkich, wymaga zastąpienia pracy indywidualnej, którą wykonuje rzemieślnik, współpracą i współdziałaniem kolektywu, a więc wymaga wzajemnej życzliwości i pomocy.
»Terminy „współpraca” i „współdziałanie” — pisze J. Poplucz — pod względem zakresu i treści są do siebie zbliżone, jednak nie tożsame. Pierwszy wskazuje bardziej na pomaganie sobie ludzi działających, odnoszące się do sfery przedmiotowej. Współpracować to korzystać ze wspólnych urządzeń, narzędzi itp. Współpracować mogą i powinny osoby nawet obojętne sobie, jeśli wymaga tego organizacja i tok działania. Tkwi w tym pojęciu głównie aspekt czynnościowy. Współdziałanie natomiast podkreśla1 dążenie do wspólnego celu; ludzie współdziałający ze sobą są więc przekonani o jego wartości i o tym, że bez współdziałania osiągnięcie go nie będzie w pełni możliwe. Współpracować można w sposób krótkotrwały, zależnie od okoliczności, współdziałanie natomiast wskazuje na permanentność i długotrwałość tego procesu oraz na rolę zaangażowania w nim« [1].
Współpraca i współdziałanie odbywa się w halach fabrycznych i pomieszczeniach biurowych, w działalności samorządu pracowniczego, organizacji politycznej, związkowej i młodzieżowej oraz w różnego rodzaju komisjach powołanych do rozwiązania aktualnych problemów. Wymagają one liczenia się ze zdaniem innych, poszanowania cudzego czasu, uprzejmości, życzliwości, tolerancji. Ale pracownicy utrzymują również kontakty w stołówce, sekretariacie, przychodni lekarskiej, w świetlicy, domu kultury i na wycieczce. I te stosunki nie należą wyłącznie do sfery prywatnej, gdyż razem wzięte tworzą atmosferę — dobrą lub złą — a bez atmosfery życzliwości trudno jest zgodnie współpracować. Sprzyjający „klimat” w pracy nie pozostaje także bez wpływu na kształtowanie się osobowości jednostki —- uzdolni ją do zgodnego współżycia z innymi ludźmi i liczenia się z ich interesami.
